My painting focuses on human psychology devoid of contexts and rationalization. It is shown through the body, which hides the consequences of fear, anger and pain. Paradoxically, we focus on the outer shell, trying to improve and nurture it, at the same time running away from the emotions that so visibly imprint on it. What is unspoken matters more to me than words spoken aloud. I am learning the body and what is under the skin. I realize that what I discover will obviously be something different for others to see. Everyone will find their truth.
Moje malarstwo skupia się na ludzkiej psychologii pozbawionej kontekstów i racjonalizacji. Uwidacznia się to poprzez ciało, które skrywa konsekwencje strachu, gniewu, bólu. Paradoksalnie, skupiamy się na powłoce zewnętrznej, starając się ją udoskonalić, pielęgnować, jednocześnie uciekamy od emocji, które tak widocznie się na niej odciskają. To co niewypowiedziane ma dla mnie większe znaczenie niż słowa wypowiedziane na głos. Uczę się ciała i tego co pod skórą. Zdaję sobie sprawę, że to co ja odkryję, unaocznię będzie czymś innym co zobaczą inni. Każdy znajdzie swoją prawdę.
Obrazy jako zahaczki - Pictures as hooks Agnieszka Szostakiewicz Zahaczki to (...) fragmenty czyjegoś ciała, którego dotykam, znamiona, blizny, zapachy i smaki, żywe miejsca pamięci, gdzie doświadczenie prawdziwego życia, często właśnie fragmentaryczne, niejasne, bizarne, domaga się uwagi, wręcz żąda by "coś z nim zrobić" Joanna Bator, Wyspa łza Agnieszka Szostakiewicz Zahaczki opisane przez Rolanda Barthesa w "Świetle obrazu", a przywołane przez Joannę Bator to te fragmenty tekstu, które pozwalają na "dotknięcie" biografii pisarza. Wywołują szczególną przyjemność z obcowania z tym, co zazwyczaj ukryte, a to co zostaje w sztuce ujawnione. To fakt, że sztuka zaczyna nabierać dla odbiorców znaczenia właśnie wtedy, kiedy ci mają możliwość dostrzeżenia w niej tego bardziej ludzkiego elementu, a nawet, w pewnym sensie, kiedy mogą utożsamić się z artystą. Któż z nas opowiadając o sztuce Vincenta van Gogha ani razu nie wspomniał żadnego faktu na temat jego biografii? Tak samo obraz artysty "Pole pszenicy z krukami" zazwyczaj staje się dla widzów bardziej poruszający , kiedy Ci dowiadują się, że miałby to być ostatni obraz namalowany przez van Gogha przed popełnieniem przez niego samobójstwa, a nawet że przedstawia on właśnie to pole pszenicy, gdzie miało to miejsce. Już Denis Dutton w swojej książce "Instynkt sztuki" pisał o tym, że nasza preferencja związana ze sztuką odwołuje się do myślenia intuicyjnego, postawienia się w sytuacji, która wywołuje emocje (podziwu, zachwytu, wstrętu, zawodu, rozczarowania). (...) To nie rzeczy wywołują emocje, lecz ich twórcy, a ściślej (...) nasze założenia o sposobie ich wykonania przez człowieka z krwi i kości i dalej : Założenia o tym, jakich użył materiałów, jakich poświęceń dokonał i w końcu ile czasu zajęło mu zaangażowanie się w coś tak niepraktycznego, jak malowanie obrazu czy napisanie wiersza, oraz jak te wszystkie "koszty" wpłynęły na jego kondycję. Twórczość Kamili Nyckowskiej, jak opisuje sama artystka, ma charakter konfesyjny, to "notatki z poszukiwania siebie", "próba wytłumaczenia czegoś co nie jest łatwe do zakomunikowania", opowieść o emocjach, które uwidaczniają się poprzez ciało. Jak zauważa sama artystka: Paradoksalnie, skupiamy się na powłoce zewnętrznej, starając się ją udoskonalić, pielęgnować, jednocześnie uciekamy od emocji, które tak widocznie się na niej odciskają. Już tytuł, niektórych jej prac wydaje się znaczący. "Psychotropy" z jednej strony nawiązują do tego, że obraz jest "tropem" ujawniającym stan psychiczny, z drugiej strony to potoczna nazwa tabletek, które pomagają ludziom cierpiącym z powodu chorób psychicznych. Artystka na obrazach najczęściej przedstawia kobiece ciało. To namalowane ciało z jednej strony jest nośnikiem emocji, z drugiej, przez swoją namacalność, haptyczność, może samo wywoływać odczucia emocjonalne u odbiorcy. Choć nawiązuje do tradycji malarstwa figuralnego, realistycznego, w sztuce artystki nie o same ciało jednak chodzi, ale o to, co jest przez nie przekazywane. ENG Hooks are (...) fragments of someone's body that I touch, marks, scars, smells and tastes, living memory spots where the experience of real life, often just fragmentary, unclear, bizarre, demands attention, even requires to "do something with it" Joanna Bator, Wyspa łza. Hooks, as described by Roland Barthes in "Light of the Image" and mentioned by Joanna Bator, are those fragments of text that allow for a "touching" of the writer's biography. They evoke a particular pleasure of encountering what is usually hidden, and what remains revealed in art. The fact is that art begins to acquire meaning for viewers when they have the opportunity to perceive its more human element, and even, in a sense, when they can identify with the artist. Who among us, telling about the art of Vincent van Gogh, has never mentioned any fact about his biography? Similarly, the artist's painting "Wheatfield with Crows" usually becomes more moving for viewers when they learn that it was supposed to be the last painting he made before committing suicide, and even that it depicts that very wheatfield where it took place. Even Denis Dutton wrote in his book "The Art Instinct" that our preference for art refers to intuitive thinking, putting ourselves in a situation that evokes emotions (admiration, wonder, disgust, disappointment, disillusionment). (...) It is not objects that evoke emotions, but their creators, and more precisely (...) our assumptions about how they were created by a flesh-and-blood human being, and then: Assumptions about what materials were used, what sacrifices were made, and finally, how much time it took for them to engage in something as impractical as painting a picture or writing a poem, and how all these "costs" affected their well-being. Kamila Nyckowska's work, as described by the artist herself, has a confessional character, it is "notes from the search for oneself," "an attempt to explain something that is not easy to communicate," a narrative about emotions that become apparent through the body. As the artist herself points out: Paradoxically, we focus on the external shell, trying to improve and nurture it, while at the same time we avoid emotions that are so visibly imprinted on it. Even the titles of some of her works seem significant. The artist most often portrays the female body in her paintings. On one hand, the painted body is a carrier of emotions, and on the other hand, through its tangibility, haptic qualities, it can evoke emotional sensations in the viewer itself. Although it refers to the tradition of figurative, realistic painting, in the artist's work it is not just about the body, but about what is conveyed through it.
